Kładka KD-05 przeprowadzi ruch ponad powstającą drogą S1 i połączy Lędziny oraz Imielin w rejonie ul. Fredry. Będzie to jedyna kładka pieszo-rowerowa w ciągu S1 od węzła Oświęcim do węzła Kosztowy II.
Będzie długa na 47,9 m i szeroka na 3,8 m, z czego 3,4 m to szerokość samego ciągu pieszo-rowerowego. Jej “podpory kładki stanowią dwa przyczółki oraz filar pośredni w osi”.

Kładka pieszo-rowerowa powstaje w rejonie ul. Fredry. Dziś to jeden z głównych traktów łączących Lędziny i Imielin. Tędy odbywa się ruch samochodowy na targowisko czy pracowników do kopalni.
To się zmieni, ponieważ połączenia samochodowego dłużej tu nie będzie. Z korzyścią dla mieszkańców, bo ulica straci na znaczeniu. Będzie ciszej i bezpieczniej.
Obwodnica dla Hołdunowa i Smardzowic
Ul. Fredry nie będzie ślepą, bo to przez Fredry będzie przechodzić nowa droga, która połączy ul. Gwarków (na północy) i ul. Ułańską, a dalej pobiegnie do węzła w rejonie ul. Ziemowita. Te drogi zaprojektowane równolegle do trasy ekspresowej dzisiaj komunikują ruch na budowie, a w przyszłości miały mieć status serwisówek.

Jednak w sierpniu władze Miasta Lędziny oraz GDDKiA podpisały porozumienie, na mocy którego nastąpi zwiększenie szerokości jezdni z 3,5 do 6 m oraz podniesienie klasy nośności z KR1 do KR3.
Łączny koszt rozbudowy obu dróg wyniesie ponad 5,7 mln zł brutto i poniesie je miasto. Wydatki zostaną rozłożone na dwa lata (2026–2027) i obejmują zarówno wykonanie robót budowlanych, jak i opracowanie zamiennej dokumentacji projektowej.

Rozszerzony standard techniczny umożliwi m.in. przejazd autobusów komunikacji miejskiej oraz odciąży ulice Hołdunowską, Gwarków, Oficerską i inne drogi osiedlowe.
– Drogi serwisowe wykorzystywane są w sposób techniczny, awaryjny. Chcemy, aby nasze stały się pełnowartościowymi drogami publicznymi. W ten sposób stworzymy obwodnicę dla części Hołdunowa i Smardzowic, odciążymy ruch na Hołdunowskiej czy domkach fińskich. Będziemy mogli tamtędy puścić komunikację autobusową – mówi burmistrz Majer.
W Lędzinach liczą też, że nowa droga umożliwi wykorzystanie terenów mieszkaniowych i inwestycyjnych w północno-wschodniej części miasta.

S1 (nie) jak granica między miastami
Trasa ekspresowa S1 będzie niemalże jak granica pomiędzy Lędzinami i Imielinem. Niemalże, bo część domów, m.in. na ul. Podmiejskiej, pozostanie “po stronie” Imielina.
– My o was na pewno nie zapomnimy i nadal pozostaniecie mieszkańcami Lędzin – mówi burmistrz Majer.
(Red.)

