Przejdź do treści

Tak będą wyglądały wiadukty na Warszawskiej i Goławieckiej. Rozpoczęcie prac jeszcze latem

Zarówno Warszawska w Bieruniu, jak i Goławiecka w Lędzinach znajdą się nad przecinającą powiat S1. Nie oznacza to jednak, że zostaną wykopane tunele. Ulice zostaną rozebrane, a na ich miejscu powstaną wiadukty. Rozpoczęcie prac ma nastąpić jeszcze latem.

Trasa S1 dosłownie przetnie na pół powiat bieruńsko-lędziński, a Bieruń – dodając do tego dojeżdżającą do węzła obwodnicę – na 4. Wiadukty drogowe, wiadukty w ciągu drogi, a także kładki dla pieszych będą de facto jedyną możliwością przeprawienia się na drugą stronę trasy ekspresowej S1. Oczywiście nie uwzględniając okazji takich jak przejście dla zwierząt w rejonie Krupniczej w Bieruniu czy pod mostem na cieku Młynówce w Bijasowicach.

Oznaczeniem WD projektanci opisują wiadukty drogowe, które przebiegają nad budowaną trasą. Dla rozróżnienia WS to wiadukt w ciągu drogi. Z kolei KD to kładka dla pieszych – ta połączy ul. Fredry w Lędzinach i Podmiejską w Imielinie. Na całym liczącym ponad 15 km odcinku pomiędzy węzłem Oświęcim (Bojszowy Jedlina) i węzłem Kosztowy II znajduje się kilkanaście takich przepustów.

Czytaj też: S1 przez Lędziny – wyzwanie i olbrzymia szansa

WD-12, czyli wiadukt na Warszawskiej

Ktokolwiek jeździ najbardziej ruchliwą ulicą Warszawską w Bieruniu, ten widzi potężne wykopy, zwłaszcza po stronie północnej drogi. Jak informuje kierownik budowy odcinka I/B Paweł Uziałko z firmy Budimex, ich głębokość finalnie sięgnie 7 m.

Nie oznacza to jednak, że pod Warszawską powstanie tunel. Powstanie wiadukt drogowy w ciągu ulicy Warszawskiej. Po nim, ponad ekspresówką, pojedziemy także rowerami czy pójdziemy pieszo, ponieważ to tu zostanie skierowana droga rowerowa łącząca Nowy i Stary Bieruń.

Wiadukt będzie miał ok. 55 m długości i będzie wysoki na ok. 5,5 m. Co istotne, zmieści pod sobą również równolegle biegnącą drogę serwisową, która będzie wyprowadzać ruch z KWK Piast bezpośrednio do węzła. Jednak gdy S1 będzie się “wspinać” ponad tor kolejowy kopalni (WS-11), serwisówka pójdzie dołem. Czy mieszkańcy osiedli, którzy dzisiaj wykorzystują skrót w tym rejonie, będą mogli korzystać z serwisówki? To wydaje się wątpliwe.

Czytaj też: Jak będzie wyglądał węzeł Bieruń? Już go widać

Na czas budowy wiaduktu (i rozbiórki Warszawskiej) pojedziemy budowanym obok bypassem (który z kolei zostanie rozebrany, gdy zostanie uruchomiony wiadukt). Co najważniejsze, ruch ma się odbywać płynnie. Z informacji od firmy Budimex: utrudnień możemy się spodziewać w drugiej połowie sierpnia.

WD-10, czyli wiadukt na Goławieckiej 

Bliźniaczy, ale mniejszy o serwisówkę będzie wiadukt na ulicy Goławieckiej, która łączy Górki z Goławcem. Analogicznie na czas budowy wiaduktu i rozbiórki Goławieckiej ruch zostanie poprowadzony bypassem po stronie północnej drogi, a ruch ma odbywać się płynnie.

Długość goławieckiego wiaduktu to ponad 50 m i od 6,4 do 5,5 m wysokości (droga będzie opadać w kierunku Chełmu Śląskiego).

Kierowcy przejeżdżający tamtędy mogą jednak liczyć na utrudnienia w związku z wahadłem, które zostanie uruchomione w rejonie remontowanego mostku nad Potokiem Goławieckim (MD-10a, również w gestii wykonawcy). Jak się dowiedzieliśmy, utrudnień należy się spodziewać między lipcem i sierpniem.

(DŁ), plany dzięki uprzejmośći firmy Budimex