Przejdź do treści

cze 16, 2025 | Bieruń, Wideo, Wyróżnione

Tu nie da się żyć! Żądamy budowy drogi S1 (Wideo!)

– Płacimy podatki, chcemy żyć spokojnie, chcemy wypoczywać. Ruch nie powinien przebiegać przez środek Oświęcimia, Bierunia, Chełmu, Imielina. To rozładuje nam ruch lokalny – mówił w 2012 roku burmistrz Bierunia Bernard Pustelnik w trakcie jednego z protestów za budową S1. Zobaczcie archiwalne wideo.

Był rok 2012. Zaledwie 2 lata po powodzi, która dotknęła czwartą część miasta i parę miesięcy po nieudanych dla polskich kibiców Mistrzostwach Europy w piłce nożnej, która zorganizowaliśmy wespół z Ukrainą. Bieruń stał w korkach, a budowa S1 na terenie powiatu bieruńsko-lędzińskiego, obwodnicy Bierunia czy tunelu pod przejazdem kolejowym były zaledwie projektami z bliżej nieokreślonymi datami realizacji (o S1 mówi się od kilkudziesięciu lat).

Wtedy to na ulicę Warszawską wychodzili mieszkańcy zachęcani przez lokalne władze i stowarzyszenia.

Płacimy podatki, chcemy żyć spokojnie, chcemy wypoczywać. Ruch nie powinien przebiegać przez środek Oświęcimia, Bierunia, Chełmu, Imielina. To rozładuje nam ruch lokalny. Ilość wypadków jest pięciokrotnie większa (proporcjonalnie) niż w mieście Tychy – mówił Bernard Pustelnik, wówczas burmistrz Bierunia (jego zastępcą był obecny na filmie Leszek Kryczek).

– Najpierw nas woda zaloła, a teraz jak te drogi nie kończą robić, to od piątej do wieczora kolejki. […] Wszystko jedzie tędy. Tu się nie da żyć! – odpowiadała redaktorowi Oświęcimskie24 mieszkanka Maria Sieka. Zwracała uwagę, że na pasach bardzo długo się czeka. – Trzeba stać i czekać, aż któryś gest zrobi.

– To jest preludium do tego, co się naprawdę będzie działo, bo sama obecność tutaj moja, burmistrzów, wójtów świadczy o tym, że skończyły się żarty – odgrażał się ówczesny starosta powiatu Bernard Bednorz.

Nota bene filmy z protestów w tamtym czasie powstawały również na stronie fejsbukowej Bieruń – Sprawy z Twojego miasta i były to pierwsze filmy w historii portalu. Dostępne do dziś, ale niestety bez dźwięku. 

Współczesny Bieruń i powiat w budowie w porównaniu z tym ukazanym na filmie wygląda wręcz surrealistycznie. Kto się spodziewał, że wszystkie te planowane inwestycje dojdą do skutku?

(Red.)